Dobry i zły cholesterol

Opublikowano środa, 1 Sierpień 2007

Dobre lipidy to te, które mają pomagać (HDL) a złe (LDL, TG) promują ryzyko poważnych chorób związanych z miażdżycą czyli odkładaniem się złogów w naczyniach i dużych takich jak aorta i małych takich jak np. naczynia wieńcowe tj. serca.
Oczywiście szkodliwe są w nadmiarze, w stanie zdrowia pełnią istotną rolę w syntezie wielu składników!

MIMI – zaczynamy jak zwykle od zasady – porusz swój ocean!
O ilości: Zamień talerz na spodek.
O jakości: było już wiele… jak i co
Szczególną uwagę należy zwrócić na produkty zawierające błonnik naturalny
* jęczmień,
* płatki owsiane,
* otręby owsiane,
* jabłka,
* banany,
* jeżyny,
* owoce cytrusowe (pomarańcze, grejpfruty),
* nektarynki,
* brzoskwinie,
* gruszki,
* śliwki,
* suszone śliwki,
* czarna fasola,
* brokuły,
* brukselka,
* marchew.

Warto pamiętać o tzw. naturalnych statynach.
Terapie drenażowe/ziołowe są jak najmilej widziane z zachowaniem ostrożności przy kamicy pęcherzyka żółciowego. Roślinne preparaty to: żurawina, jeżówka, wiesiołek, czosnek, miłorząb japoński, żeń-szeń, gorzknik kanadyjski, wyciąg z nasion winogron, dziurawiec zwyczajny, palma sabalowa.

Zgodnie ze standardem lekarz ma dla Ciebie czas ale to czas krótki – co 6 tygodni robimy kontrolę razy 3. W razie braku poprawy zostajesz włączony w schemat farmakologiczny. Jak zwykle po odstawieniu blokady może nastąpić efekt z odbicia na co wskazuje znaczne zwiększenie śmiertelności. Często pacjenci odstawiają preparaty ze względu na efekty uboczne, o których w następnym odcinku.
Podsumowując zanim zaczniesz zastanów się czy warto? Redukcja ryzyka to zaledwie kilka procent…
I tak dla przypomnienia: zmiana stylu życia pozwala na zmianę w zakresie 50% w Twoim życiu, reszta to czynniki środowiskowe i genetyczne uwarunkowania po 20%, tylko ok 10% pozostaje na interwencję farmakologiczną!
cdn.


Jeden komentarz to “Dobry i zły cholesterol”

  1. medycynaintegracyjna.pl » Dobry i zły cholesterol napisał:


    Visit medycynaintegracyjna.pl » Dobry i zły cholesterol

    [...] Kwietniowy numer „American Heart Journalâ€? przynosi ciekawe wieści dotyczące stosowania statyn. Pozostają one w centrum mojej uwagi od czasów studiów i lektury książki pt. Uczciwa medycyna. Podobnie zresztą jak aspiryna… Statystyka i media są nieubłagane a naukowcy wciąż prześcigają się w badaniach nad rolą frakcji cholesterolu w wielu chorobach. Ostatnio Dr Loh i wsp. Hull Royal Infirmary w Wielkiej Brytanii obserwowali 900 pacjentów z dysfunkcją skurczową lewej komory. Podzielili ich na grupy na podstawie zmian w terapii statynami w przeciągu 4 miesięcy od pierwszej wizyty na kilka grup. I tak podczas średnio 36 miesięcy obserwacji, dwuletnia śmiertelność ogólna wynosiła 16,7%. Była ona najmniejsza w grupie, która przyjmowała statyny od początku badania (11%) oraz wśród osób, które kontynuowały terapię (11,9%). W grupie pacjentów nie przyjmujących statyn śmiertelność wynosiła 22%. W grupie pacjentów, którzy przerwali terapię była jeszcze wyższa i wynosiła 34,8%. Decyzja bywa trudna: działania niepożądane, przeciążenie wątroby – wręcz zablokowanie funkcji i twarde punkty EBM mówiące o korzyściach. Aż tak twarde, że niektórzy zastanawiali się czy nie dodawać statyn do wody pitnej (sic!). Jednak jak pokazuje badanie ze Zjednoczonego Królestwa jak już zaczniesz nie odstawiaj przynajmniej na własną rękę. Zawsze warto spróbować bez leku, wymaga to znacznego wysiłku. Znów musimy pomyśleć w szerokim aspekcie – tak szerokim jak zakres i funkcja wątroby… Dobry i zły… [...]


Odpowiedz

You must be logged in to post a comment.